Weekendowe sukcesy Akademii Judo na arenie polskiej i europejskiej

Weekendowe sukcesy Akademii Judo na arenie polskiej i europejskiej

Doświadczenie reprezentacyjne zebrane

Powołani do reprezentacji Polski w judo juniorów młodszych Agata Szafran i Kacper Kubiak wzięli udział w turnieju Pucharu Europy w Zagrzebiu. Zmagania w chorwackiej stolicy przyniosły zawodnikom Akademii Judo Poznań możliwość obycia się w kadrze narodowej.

Agata Szafran w kategorii do 63 kg pokonała w pierwszej rundzie Dunkę Laerkę Jeppson, lecz w drugiej uległa Belgijce Alessii Corrao. Kacper Kubiak z kolei w pierwszej rundzie trafił na wolny los. W drugim pokonał go Węgier Balazs Hadju. To sprawiło, że w kategorii do 90 kg nie został sklasyfikowany na punktowanej pozycji.

Tylko pozornie wyniki są słabe – zaczyna tłumaczyć trener i prezes Akademii Judo Radosław Miśkiewicz i kontynuuje – cykl treningowy sprawia, że forma waha się jeszcze. Dowodem jest turniej Pucharu Europy sprzed trzech tygodni, który Kacper Kubiak Zakończył na trzecim miejscu. Na razie obserwujemy zatem przebłyski i dołki formy, a szczyt jeszcze przed nami.

 

Podopieczni Miśkiewicza wciąż przebywają w Chorwacji. Biorą tam udział w międzynarodowym obozie treningowym pod okiem trenerów kadry. Agata Szafran czerpie wskazówki od Marka Słyka, a Kacpra Kubiaka szkoli Tomasz Jopek.

 

Srebrne dziewczyny

Dwa drugie miejsca zdobyły zawodniczki Akademii Judo w turnieju Pucharu Polski Juniorów i Juniorek rozgrywanym w sobotę w Luboniu. Srebrem mogą pochwalić się Vanessa Machnicka za zmagania w kategorii 57 kg oraz Eliza Wróblewska wśród zawodniczek ważących do 70 kg.

 

Machnicka rozpoczęła zmagania w fazie grupowej z wysokiego C. Zaledwie 41 sekund wystarczyło, by z maty pokonana schodziła Katarzyna Przyczyna. Minuta i 23 sekundy trwała natomiast druga walka poznanianki. W tej pokonała Wiktorię Pers. Dopiero trzecia walka wymagała od popularnej „Vany” większego nakładu sił. Pomimo wyrównanej walki przegrała jednak z Angeliką Szymańską. Bilans walk 2-1 dał jej drugie miejsce w grupie i awans do półfinału.

 

W nim podopieczna trenera Radosława Miśkiewcza pokonała Katarzynę Śmietanę. To oznaczało szansę na rewanż w finale z Angeliką Szymańską. Młoda włocławianka ponownie jednak okazała się lepsza i to ona zwyciężyła cały turniej. – Jestem zadowolona z tego wyniku. Drugiego miejsce to dla mnie sukces – skitowała zawody 19-latka.

 

Entuzjazmem nie emanowała natomiast Wróblewska, dla której drugie miejsce nie jest tak dużym sukcesem.

Chciałam wygrać. Nie udało się. Szkoda, ale srebrny medal to również sukces – mówi judoczka, która miała nieco krótszą drogę do finału niż jej klubowa koleżanka. Jej kategoria wagowa rozgrywana była systemem pucharowym, a dodatkowo w pierwszej rundzie Wróblewska trafiła na wolny los. W ćwierćfinale pokonała Marię Baczek, a w walce o finał nie dała szans Justynie Śliwie.

 

Ostatnia walka okazała się walką dobrych znajomych. Przeciwniczką „Wróbelka” była Barbara Kulik, która na zawodach drużynowych reprezentuje niekiedy Akademię Judo. Tym razem sentymentów jednak nie było, a zwycięsko z batalii wyszła Kulik.

Skład Akademii Judo podczas tych zawodów uzupełnił jeszcze Kacper Ignaszak, lecz po porażce w pierwszej rundzie nie udało mu się wejść do walk repasażowych.

Udostępnij

Comments are closed.