ARTUR I SPRAWIEDLIWY!!!

ARTUR I SPRAWIEDLIWY!!!

Rozmawialiśmy już z zawodnikami, zawodniczkami, trenerami, menadżerami i działaczami, nie sposób jednak zapomnieć o tych, którzy tworzą na macie spektakl PWPW KLZ. Mowa rzecz jasna o sędziach walk zapaśniczych. Wymaga się od nich bezstronności, szybkich i trafnych decyzji, opanowania, jednym słowem pełnego profesjonalizmu. Praca sędziego podczas meczy PWPW KLZ, wymaga szczególnych umiejętności. Podejmują werdykty, oceny sytuacji walki sami i sami za nie odpowiadają. Dzisiaj rozmawiam z jednym z sędziów PWPW KLZ, który wyróżnił się swoją postawą na macie w pierwszym sezonie KLZ. Artur „Tygrys” Michalkiewicz specjalnie dla kibiców PWPW KLZ.

 

W opinii środowiska zapaśniczego, Pana sędziowska praca podczas meczy PWPW KLZ, była wykonana w sposób pewny, zdecydowany i co najważniejsze, Pana werdykty nie budziły wątpliwości. Proszę ocenić, jak wykonuje się pracę sędziego podczas meczy PWPW KLZ.

Oj…, miło słyszeć takie pochlebne opinie ze środowiska, w którym się urodziłem, dorastałem no i aktualnie jestem sędzią międzynarodowym. Jako sportowiec wychodząc do walki zawsze, no może przeważnie, miałem szacunek i kulturę osobistą do sędziego mimo, że nie grałem w łapki od pierwszego gwizdka byłem-jestem typem wojownika (fighter), dlatego w środowisku zapaśniczym dostałem przydomek Tygrys. W zawodach UWW oraz PZZ walkę prowadzi trzech sędziów (kierownik maty, arbiter, sędzia punktowy) w razie złej interpretacji sędziego arbitra, kierownik maty decyduje o punktacji lub konsultuje ze składem sędziowskim. W PWPW KLZ przepisy są zmodyfikowane daje to świetne widowisko dla kibiców oraz w transmisji na żywo w TVP Sport. Rozgrywki PWPW KLZ prowadzi jeden sędzia, wszystkie walki presja, obciążenie oraz wytrzymałość psychiczna jest trzykrotnie większa. Trzeba panować nad sytuacją.

 

Czy któryś z meczy, w szczególny sposób zapisał się w pamięci sędziego Artura Michalkiewicza?

W KLZ sezon 2016/2017 sędziowałem trzy mecze. Z walk, które szczególnie mi się podobały, zapisały w pamięci, to walka Roman Pacurkowski – Grzegorz Wanke oraz świetny pojedynek do ostatnich sekund, do końca : Roksana Zasina – Katarzyna Krawczyk.

 

p. Arturze, wielkie doświadczenie zawodnicze (przypomnienie dla najmłodszych fanów PWPW KLZ-Artur Michalkiewicz to ME z 2006 roku, dwukrotny olimpijczyk – 2000 i 2008, siedmiokrotny Mistrz Polski), znajomość specyfiki walki, umiejętność radzenia sobie ze stresem walki, czy te umiejętności wykorzystuje Pan pracując na macie jako sędzią?

Mimo tego, że znam zapasy od pierwszego kroku, myślenie strategię i działanie zapaśnika, to stwierdzę, że praca sędziego oraz sprawiedliwe sędziowanie wymaga dużej mobilizacji i koncentracji od sędziego prowadzącego walkę. Myślę, że jako sędzia wytrzymuję te obciążenia. No troszkę więcej się pocę, ale jest to związane z dynamiką prowadzenia walk i małą nadwaga…ha ha ha.

 

Zawodnik, zawodniczka, postać, która w ubiegłym sezonie znalazła uznanie w oczach tak znakomitego zapaśniczego fachowca?

Z tego co zaobserwowałem niewątpliwie Roksana Zasina. Jestem pod wrażeniem jej stylu walki, strategii oraz doświadczenia zawodniczego na wysokim poziomie. Roksana Zasina potwierdziła klasę mistrzowską wygrywając zawody Poland Open w zeszłym tygodniu 6-10.07.2017 Warszawa.

 

Kończąc, zadam pytanie, czy ujrzymy sędziego Artura Michalkiewicza w 2 sezonie PWPW KLZ i czy jest już może w Pana wyobraźni mecz, który chciałby Pan w lidze sędziować?

Jestem gotów na PWPW KLZ sezon 2017/2018. Z wielką przyjemnością sędziuje każdy mecz PWPW KLZ, hm..finał sezonu II …dlaczego nie!!! Pozdrawiam fanów i miłośników zapasów

Tygrys

 

Artur MICHALKIEWICZ

SIŁA I HONOR!

 

Udostępnij

Comments are closed.