Artur Szpilka atakuje w klatce KSW!

Artur Szpilka, któremu ostatnio nie wiedzie się w boksie, coraz częściej deklaruje chęć wystąpienia w okrągłej klatce KSW.

Podczas gali KSW 41 również włodarze federacji potwierdzili, że rozmowy są bardzo zaawansowane i istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że Szpilka wystąpi w KSW już w 2018 roku.

Wielu kibiców sportów walki już szykowało się na debiutancki występ pięściarza w MMA, licząc również na to, że potrafi on budować emocje nie tylko podczas walki, ale także dużo wcześniej. A wiadomo, że tak zwany „trash talk” jest nieodzownym już elementem sportów walki i nieraz dostarcza kibicom więcej emocji niż sama walka.

Podczas gali KSW 41 w Katowicach, Artur Szpilka chyba jednak przesadził i na skutek braku kontroli nad swoimi emocjami zaatakował „ledwo żywego” Tomasza Oświecińskiego tuż po jego walce. Jak sam później tłumaczył, nawet nie do końca wiedział dlaczego, – „Ponoć Strachu coś powiedział o deskach, co on może wiedzieć…” – tłumaczył zdenerwowany Szpilka zaraz po tym zdarzeniu.

Czy w obecnej sytuacji, najwyraźniej kończący bokserską przygodę Artur Szpilka, powinien otrzymać możliwość walki w KSW? Moim zdaniem nie zasłużył na to. Nie trzeba lubić swojego (ewentualnego) przyszłego przeciwnika, nie trzeba się z nim zgadzać i z tym, co prezentuje on sobą w życiu prywatnym, ale nie można ot tak atakować od tyłu siedzącego zawodnika tuż po jego skończonej walce, w trakcie udzielania wywiadu.

Czytając komentarze odnośnie tego zdarzenia, można odnieść wrażenie, że Artur Szpilka stracił bardzo wiele w oczach fanów oraz komentatorów sceny sportów walki. Czy stracił również przychylność właścicieli KSW? Przekonamy się niebawem.

Udostępnij

One Response to "Artur Szpilka atakuje w klatce KSW!"

  1. Pingback: KSW 41: relacja i wyniki walk | FightExpert Magazine

Comments are closed.