Różański sprawił niespodziankę w Rzeszowie

Różański sprawił niespodziankę w Rzeszowie

Łukasz Różański na gali w Rzeszowie pokonał Izu Ugonoha przez nokaut w 4. rundzie. Dla wielu kibiców było to duże zaskoczenie ponieważ Ugonoh był bardziej rozpoznawalnym pięściarzem ze znacznie większym doświadczeniem, tocząc wcześniej boje na całym świecie.

Walka wieczoru gali Knockout Boxing Night 7 miała być dla Izu Ugonoha udanym powrotem na ring po 14 miesięcznej przerwie od występów na ringu. Okazało się jednak, że może to być walka pożegnalna, kończąca karierę tego pięściarza.

Różański od pierwszych sekund walki ruszył odważnie do przodu i bardzo agresywnie atakował Ugonoha, kierując w jego stronę mocne, nieraz bardzo zamaszyste ciosy. Pierwsze efekty takich ataków przyszły już w trzeciej odsłonie walki, kiedy to Izu był liczony po raz pierwszy. W 4. rundzie Lukasz Różański zaczął atakować jeszcze odważniej, a Izu nie miał pomysłu jak odnaleźć się w ringu i nawiązać walkę. Po kolejnym zdecydowanym ataku Różański posłał na deski Ugonoha, a następnie klęczącego przy linach uderzył raz jeszcze, co mogło zakończyć się dla niego dyskwalifikacją. Po tym knockdownie Izu nie był już w stanie kontynuować walki.

W Rzeszowie przed własną publicznością Lukasz Różański dopisał 11 zwycięstwo do swojego zawodowego rekordu i wywalczył pas zawodowego mistrza Polski wagi ciężkiej. To cenne zwycięstwo pozwoliło mu również awansować w rankingu Boxrec.com na 43 pozycję zawodników wagi ciężkiej na świecie.

 

fot. https://www.facebook.com/KnockOutPromotions

Udostępnij

Comments are closed.